SESJE PLENEROWE (KLASYCZNE PIĘKNO)

best-wedding-photography-2011-marcus-bell

Swego czasu pary wraz z fotografem wymykały się ze swej uroczystości, by wykonać zdjęcia na krótkiej sesji plenerowej lub studyjnej. Wszystko to w dniu wesela, w pośpiechu, odbierając nerwowo telefony od zniecierpliwionej rodziny pytającej przez telefon: „kiedy skończy się sesja, goście czekają…”. Sądzę, że w takiej atmosferze trudno wykonać dobre zdjęcia. Na szczęście, dziś inaczej to wygląda. Pary, pragnąc wyjątkowych fotografii z tego ważnego dnia, decydują się najczęściej na sesję w dzień poza weselem. I jest to idealne rozwiązanie! Spokój, komfort czasu, odprężona para i możliwość wybrania się w ciekawe miejsce, niekoniecznie to bliskie miejscu wesela. A to właśnie miejsce wraz ze swą atmosferą, scenografią tworzą klimat fotografii. Mówi się w środowisku fotograficznym: „Skomponuj tło,  a temat główny sam się skomponuje”. Ciekawe otoczenie, pomysł,  wyluzowana para bawiąca się sesją, umiejętności fotografa – oto przepis na dobre ujęcia. Zdjęcia moich mistrzów, które chcę tu pokazać zawierają te elementy. Jako fotograf prowadzę zapiski pomysłów i miejsc, które mogą stanowić ciekawe otoczenie do sesji. Pomysł na sesję rodzi się  z rozmowy z parą.  Może się wiązać z pasją jej i jego, z ulubionych filmów, książek, z wspólnych wspomnień, z temperamentu duetu. Rozpoczęła się moda na zwariowane sesje plenerowe. Pozostaje mi cieszyć się tymi nowymi trendami w fotografii ślubnej. Zdjęcia, które teraz chciałabym pokazać nie są jednak efektem „zwariowanych pomysłów” ale bardzo klasycznym a jednocześnie wyrafinowanym podejściem do tematu sesji plenerowych. Urzeka mnie to podejście. Obrazy są bardzo malarskie, bardzo proste w formie, bez przesady, ze smakiem. Uwielbiam takie zdjęcia! I zachęcam do takich właśnie sesji! Ustalcie z fotografem miejsce dla waszych zdjęć, sami poszukujcie tej idealnej dla Was przestrzeni.  Do fotografa będzie należało sprawdzenie jakie światło i w jakich godzinach panuje w tym miejscu. Wszak fotografia to malowanie światłem. Zachęcam do podejmowania decyzji o wykonaniu sesji plenerowej poza dniem ślubu, jeśli tylko pragniecie niezwykłych efektów na waszych zdjęciach.

best-wedding-photography-2011-franck-boutonnetbest-wedding-photo-of-2012-adam-finch-studio-impressions-7best-wedding-photo-of-2012-jose-raposso-jose-raposso-fotografia-22best-wedding-photo-of-2012-jonas-peterson-jonas-peterson-33best-wedding-photography-2011-sakura-photographybest-wedding-photo-of-2012-marcus-bell-studio-impressions-26best-wedding-photography-2011-dmitri-markineŹródło: www.junebugweddings.com

REFLEKSJE WOKÓŁ FOTOGRAFII ŚLUBNEJ (FOTOREPORTAŻ)

tom paicefot. Tom Paice

Tu przede wszystkim chciałam pokazać kilka wspaniałych fotografii reporterskich, ale nie powstrzymam się przed dopisaniem kilku słów. Bardzo cieszy mnie decyzja o oddaniu mych umiejętności fotograficznych tematyce ślubnej! Piszę to z całym przekonaniem, gdyż w realizacji tego tematu spotykam się z intensywnymi emocjami, które są, co najważniejsze,  prawdziwe. Ślub to idealny temat  do fotoreportażu. Choć uwielbiam fotografię stylizowaną (o niej chcę napisać innym razem) to w reportażu fotograficznym widzę piękną opowieść, a w przypadku fotografii ślubnej jest to po prostu opowieść o uczuciu. A tę opowieść można oddać w obrazach okraszonych wspaniałym naturalnym (!) światłem, być czujnym na chwile niepowtarzalne, momenty wzruszeń, emocji jakie zawsze temu wydarzeniu towarzyszom. Fotograf ślubny winien cechować się sporą dozą wrażliwości, wyczulenia na estetykę obrazu stworzonego z chwili. Cieszę się, że w fotografii fotoreportaż ślubny przeżywa swój mały renesans. Zauważam zainteresowanie tym trendem (myślę, tak to można nazwać). Pary coraz częściej decydują się na zdjęcia „prawdziwe”. Fotograf ma być niezauważalnym świadkiem niezwykłych, pięknych chwil. Jeśli zależy wam na dobrych fotografiach ze ślubu zwróćcie uwagę na to jakim sprzętem fotograficznym dysponuje fotograf, zapytajcie go o to z jakim światłem lubi pracować. Moim zdaniem światło naturalne daje niepowtarzalne i subtelne efekty. Jeśli fotograf jest wyczulony na tą kwestię to stara się nie używać światła błyskowego i musi dysponować do tego odpowiednim sprzętem gwarantującym mu tę możliwość (lub posiadać umiejętność plastycznego operowania światłem błyskowym). Druga rzecz to postaranie się o bezpośredni kontakt z fotografem. Przy okazji takiego spotkania macie możliwość poznania tej osoby, wyczucia czy tę wrażliwość posiada, bo wydaje mi się, że jest to cecha niezwykle ważna. Zdecydujcie czy chcecie zdjęcia w kolorze czy fotografie czarno białe. To ważna decyzja. O ile kolor pięknie oddaje wystrój sali, otoczenia, to zdjęcia czarno białe, w których kolor nie odwraca uwagi, stają się obrazem kształtów, gry światła i cieni. Zdają się intensywniej ukazywać moc chwili. Ja jako fotograf lubię, gdy ludzie nie kryją swoich uczuć podczas świętowania na zaślubinach, są naturalni i zapominają o mojej obecności, nie koniecznie starają się „dobrze wyjść na zdjęciu”. Zdjęcia na których to pokażę mają swą moc przekazania prawdziwości wydarzeń. Lubię gdy fotografie ślubne są opowieścią o uczuciu. Inspiruję się poniższymi  fotografiami. Co mnie w nich urzeka? Nie tylko to, że fotografowi udało się zatrzymać dobry moment, ale to jak to zrobił! Jak wszystko tu układa się w harmonijną całość, jaka staranna wydaje się być kompozycja obrazu, jak światło buduje tu atmosferę! Życzę sobie aby kolejna sesja ślubna dała możliwość zrobienia takich kadrów!  Życzę parom młodym niezwykłych zdjęć z ich uroczystości!

bill mccolloughfot. Bill Mccolough

brett hartwigfot. Brett Hartwig

christobal perezfot. Christobal Perez

dennis vierafot. Dennis Viera

jenn walkerfot. Jenn Walker

maxime desessardfot. Maxime Desessard

alexander wallacefot. Alexander Wallace

dimitris balaskasfot. Dimitris Balaskas

Źródło: wyszukiwarka google „grafika”.